Dwa narzędzia w jednej obudowie: kolba lutownicza 70 W i hot air 800 W o przepływie 30 l/min. Kompletne stanowisko serwisowe bez dwóch osobnych urządzeń na blacie.
Kolba 70 W obsługuje montaż, przewody, złącza i pojedyncze elementy. Hot air 800 W / 30 l/min zdejmuje układy wielonóżkowe, których kolbą nie ruszysz bez urwania pól lutowniczych.
Zestaw 2 w 1 zajmuje jedno gniazdo i jedno miejsce na blacie — przy stanowisku serwisowym, gdzie liczy się każdy centymetr maty, to realna różnica. Pracuje się naprzemiennie: raz kolbą, raz gorącym powietrzem.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Producent | Quick |
| Model | 707D+ |
| Typ | zestaw 2 w 1 (kolba + HOT AIR) |
| Moc kolby | 70 W |
| Moc HOT AIR | 800 W |
| Przepływ HOT AIR | 30 l/min |
| Zasilanie | 230 V AC |
| Wykonanie | antystatyczne (ESD) |
| Nr katalogowy | 212904 |
Serwis jednoosobowy, warsztat, pracownia prototypowa — wszędzie tam, gdzie pracuje się naprzemiennie, a nie dwoma narzędziami jednocześnie.
Uwaga przy zestawach 2 w 1: w większości konstrukcji oba kanały dzielą wspólny zasilacz, więc nie da się używać ich równocześnie na pełnej mocy. Na stanowisku produkcyjnym, gdzie dwie osoby pracują równolegle, lepsze będą dwa osobne urządzenia.
W zestawach 2 w 1 oba kanały dzielą wspólny zasilacz, więc praca równoczesna na pełnej mocy nie jest przewidziana. W praktyce nie jest to ograniczenie — przy jednym operatorze i tak pracuje się naprzemiennie. Jeśli potrzebujesz pracy równoległej, weź dwa osobne urządzenia.
Mocą kanału hot air: 707D+ ma 800 W i przepływ 30 l/min, 709D+ — 1350 W i 50 l/min. Kolba w obu modelach ma 70 W. Wybierz 709D+, jeśli zdejmujesz duże układy i ekrany; 707D+ wystarczy do typowych prac serwisowych.
Najpierw przepływ, potem temperatura — nie odwrotnie. Przepływ dobiera się do wielkości elementu: niski do drobnych elementów biernych, średni do SOIC i QFP, wyższy do ekranów i dużych układów. Zbyt duży przepływ zdmuchuje sąsiednie elementy, zanim ciepło zdąży dojść do lutów pod spodem.
Temperatura: 280–320 °C do elementów 0402–0603, 330–360 °C do SOIC i złącz wielonóżkowych, 350–380 °C do QFN i ekranów.
Przy drobnym SMD nie. Przy dużych, wielowarstwowych płytkach z rozlewem masy — tak. Hot air grzeje tylko od góry, więc powstaje gradient: element ma już 360 °C, a laminat pod nim 80 °C. Skutkiem jest wygięcie płytki i pękające luty. Podgrzewacz doprowadza całą płytkę do 120–160 °C i wyrównuje naprężenia.
Tak. Dysze dobiera się do wielkości elementu — wąskie 2,5–4 mm do elementów biernych, 6–9 mm do SOIC i złącz, szerokie i profilowe do QFN oraz ekranów. W ofercie mamy dysze do stacji hot air Quick; przy zamówieniu podaj model stacji.
Tak. Stopy SAC topią się w 217–220 °C i wymagają nastawy grota rzędu 350–380 °C, co mieści się w zakresie tej stacji. Przy pracy bezołowiowej licz się z 2–3 razy szybszym zużyciem grotów niż przy cynie z ołowiem — to normalne zjawisko wynikające z wyższej temperatury i szybszego utleniania.
Wbrew intuicji dobiera się największy grot, który zmieści się przy złączu, a nie najmniejszy. Ciepło płynie przez powierzchnię styku, więc szeroki grot ścięty skraca czas kontaktu i obniża realną temperaturę, jakiej doświadcza płytka. Grot igłowy zostaw do pracy między wyprowadzeniami o małym rastrze.
Przy pracy dorywczej wystarczy wietrzenie. Przy codziennym lutowaniu — tak: dym znad grota to w ponad 95% aerozol z topnika, a kalafonia w formie wziewnej jest w UE sklasyfikowana jako czynnik uczulający drogi oddechowe. Na jedno stanowisko pracujące przez całą zmianę potrzeba realnie 80–120 m³/h.
Stację znajdziesz w kategorii stacje lutownicze. Do kompletnego stanowiska warto dobrać pochłaniacz oparów lutowniczych — dym z topnika nie znika sam — oraz matę ESD 30 × 20 cm pod kolbę. Jak dobrać moc i grot, opisaliśmy w poradniku Stacja lutownicza czy hot air.